![]() |
Współczesny uniwersytet przestaje być zamkniętą „wieżą z kości słoniowej”. W świecie szybkiego przepływu informacji rola wykładowcy wykracza daleko poza salę wykładową. Miniwykłady w radiu, krótkie komentarze w telewizji czy artykuły popularnonaukowe stają się naturalnym elementem edukacji rozproszonej i uczenia się przez całe życie.
1. Od tradycyjnego wykładu do mikroedukacji
Klasyczny, 90‑minutowy wykład traci sens, bo wiedza jest dziś dostępna wszędzie. Coraz ważniejsze staje się aktywizowanie studentów, organizowanie wspólnego poszukiwania odpowiedzi i przenoszenie dyskusji poza salę. Współpraca z mediami pełni funkcję krótkich, przystępnych miniwykładów — dla odbiorców, którzy nie są specjalistami.
Klasyczny, 90‑minutowy wykład traci sens, bo wiedza jest dziś dostępna wszędzie. Coraz ważniejsze staje się aktywizowanie studentów, organizowanie wspólnego poszukiwania odpowiedzi i przenoszenie dyskusji poza salę. Współpraca z mediami pełni funkcję krótkich, przystępnych miniwykładów — dla odbiorców, którzy nie są specjalistami.
2. Media jako nowa sala wykładowa
Wywiady i komentarze to forma dydaktyki: szybkie, syntetyczne, wymagające jasnego przekazu.
To także wyzwanie — naukowiec musi przełożyć złożone procesy na język zrozumiały dla każdego, nie tracąc rzetelności. Odbiorcami stają się „wszyscy”: od emeryta słuchającego radia po rodzica przeglądającego portal informacyjny.
3. Trzecia misja uniwersytetu
Obok badań i dydaktyki, popularyzacja wiedzy jest obowiązkiem uczelni wobec społeczeństwa. To edukacja w małych porcjach — adekwatna w świecie przeciążonym informacjami. Lifelong learning staje się koniecznością, a media są jednym z najlepszych narzędzi do jego realizacji.
4. Problem: popularyzacja nie liczy się w systemie ocen
Aktywność popularyzatorska nie przekłada się na punkty, cytowania ani prestiż w rankingach. W arkuszach oceny nie ma rubryki „zrozumiale wyjaśnił laikowi proces biologiczny”. Mimo to autor świadomie kontynuuje tę działalność — bo wierzy w jej sens i wpływ społeczny.
5. Dlaczego to robić?
Nie dla nagród, lecz dla znaczenia i odpowiedzialności. Jeśli w trzy minuty można wyjaśnić mechanizm ekologiczny tak, że odbiorca poczuje szacunek do przyrody — to jest prawdziwy sukces dydaktyczny.
Nauka odizolowana od społeczeństwa staje się martwa.
Współpraca naukowców z mediami to nie „parcie na szkło”, lecz nowoczesna forma dydaktyki. W dynamicznym świecie krótkie, przystępne komunikaty stają się kluczowym narzędziem edukacji przez całe życie. Choć system akademicki tego nie premiuje, popularyzacja wiedzy jest jednym z najważniejszych wkładów uniwersytetu w dobrostan społeczeństwa.
Więcej na blogu: https://profesorskiegadanie.blogspot.com/2026/02/wspopraca-wykadowcy-uniwersyteckiego-z.html
